„U studni 14 sierpnia 2017 na Jaworcu” - zdjęcia wykonał Dawid Wakieć

Czytaj więcej: Galeria Zdjęć Czytaj więcej: Galeria Zdjęć Czytaj więcej: Galeria Zdjęć Czytaj więcej: Galeria Zdjęć
Czytaj więcej: Galeria Zdjęć Czytaj więcej: Galeria Zdjęć   

Jaworzec

Czytaj więcej: Galeria Zdjęć Czytaj więcej: Galeria Zdjęć Czytaj więcej: Galeria Zdjęć Czytaj więcej: Galeria Zdjęć
Czytaj więcej: Galeria Zdjęć Czytaj więcej: Galeria Zdjęć Czytaj więcej: Galeria Zdjęć Czytaj więcej: Galeria Zdjęć
Czytaj więcej: Galeria Zdjęć    

 

Wieś której już nie ma

Jaworzec jest nieistniejącą wsią położoną u podnóży Bukowiny (911 m n.p.m.), Siwarny (924 m n.p.m.), Krysowej (840 m n.p.m.) i Kiczery (931 m n.p.m.), w sąsiedztwie dwóch, również nieistniejących wsi Łuh i Zawój, 3 km na północ od Kalnicy. Nazwa Jaworzec pochodzi od jaworu. Drzewo, to kojarzone było z protekcją przed złymi mocami a także używane do wyrobu instrumentów muzycznych, min. trembit i piszczot. Ich donośne dźwięki zapewniały porozumiewanie się na dalsze odległości i służyły do odstraszania wilków, podkradających się do stad owiec i wołów. Miejscowość była oddzielona od Łuhu wartkim nurtem Wetlinki - potoku wypływającego w okolicy Przełęczy Wyżnej (Pryslip 872 m n.p.m.), pomiędzy stokami Połoniny Wetlińskiej i Działu. Pierwsza wzmianka o wsi pochodzi z 1580 r, prawdopodobnie powstała ona jednak wcześniej. Lokowana na prawie wołoskim przez rodzinę Kmitów.
W roku 1947 Jaworzec, podobnie jak dziesiątki innych bieszczadzkich wiosek, został wysiedlony i spalony przez jednostki KBW, ORMO, MO i MBP w ramach Akcji Wisła. Z pierwotnej zabudowy pozostały kamienna podmurówka i schody do cerkwi, kamienne piwnice, studnie, piaskowcowy cokół krzyża ufundowanego około roku 1898 przez mieszkańców na pamiątkę zniesienia pańszczyzny w 1848 r., kamienne podwaliny bojkowskich chyż.
12 VI 2012 na terenie wsi Zawój nastąpiło uroczyste otwarcie ścieżki historycznej „Bieszczady Odnalezione”. Wiedzie ona przez trzy nieistniejące bojkowskie wsie: Jaworzec, Łuh i Zawój. W ramach projektu postawiono tablice w dwu wersjach językowych: polskiej i ukraińskiej, dokonano częściowej rekonstrukcji chaty (chyży) w Jaworcu, wskazano dawne granice wsi, zrekonstruowano kilka nagrobków na 3 cmentarzach, żurawie i cembrowiny wiejskich studni, w Jaworcu odsłonięto i dokonano częściowej rekonstrukcji 2 piwnic podbudynkowych.
W 2014 roku wolontariusze Stowarzyszenia Magurycz oraz Stowarzyszenia Rozwoju Wetliny i Okolic zrekonstruowali krzyż pańszczyźniany według zdjęcia wykonanego w latach 60-tych XX w. przez Olgierda Czeczotta. Krzyż żelazny, pochodzący ze spalonej cerkwi w Jaworcu, wcześniej umieszczony na cokole krzyża pańszczyźnianego, został przeniesiony na cerkwisko.

 

Cerkiew w Jaworcu

Drewniana, cerkiew parafialna pw. Św. Wielkiego Męczennika Dymitra, została zbudowana i konsekrowana w 1846 roku. Kształtem zbliżona była do kościoła łacińskiego. Miała długą nawę, niewielkie prezbiterium i kruchtę (przedsionek) nad którą wznosiła się dzwonnica. Ławek nie było. W centralnej części przed carskimi wrotami stał stół dla Diaka. Podczas nabożeństw jednej strony siadał Cerkownik (kościelny) z drugiej Diak (prowadzący mszę, Kantor), odpowiednik naszego organisty. Odpusty w Jaworcu odbywały się na św. Dimitra (8 listopada) i na św. Michała (21 listopada).

Ostatnim proboszczem w Jaworcu był kś. Wołodymyr Werbowyj, a ostatnim diakiem Herszko (lub Demko?). Na cmentarzu przycerkiewnym do naszych czasów nie zachował się ani jeden nagrobek. Cerkiew została zniszczona po 1947 roku. Pozostałe betonowe schody prowadzące do cerkwi od zachodu, fragment podmurówki i muru oporowego chroniącego wzgórze cerkiewne.

Helena Berezańska z Zahorod wspomina: cerkiew była podłużna wąska, cała malowana. Podłoga drewniana. Nie było ławek poza dwoma przed ołtarzem dla śpiewaków.

Nad wejściem był chór. Jej brat w pierwszej połowie lat trzydziestych XX wieku pokrywał cerkiew gontami. Był pomocnikiem majstra.

Źródła: „Bieszczady Słownik Historyczno-Krajoznawczy” pod red. Stanisława Krycińskiego i materiały własne.

Chata w Jaworcu

Chata bojkowska z okresu międzywojennego, należąca do Wasyla Kaczora ( przydomek „do Pawły”). Jego żona miała na imię Ewa, a synowie Jurko i Dymitr. Wszyscy oni zostali wysiedleni w ramach akcji „Wisła” na tereny północno – wschodniej Polski, a ich chata jak cała zabudowa Jaworca spalona. Dzisiaj rodzina Kaczorów mieszka w miejscowości Stare Siedlisko, w woj.  Warmińsko-Mazurskim, pow. Braniewo, gm. Wilczęta.

Chata stała w centralnej części wioski, w pobliżu XIX w. cerkwi św. Wielkiego Męczennika Dymitra.

Wioska Jaworzec założona została w drugiej połowie XVI w. w dobrach Kmitów z Leska, na prawym brzegu rzeki Solina (dziś Wetlina). Do Jaworzca należały trzy przysiółki: Kobylskie, Bereh i Bełej (z zabudową dworską). W okresie międzywojennym, pod Krysową powstał mały przysiółek o nazwie Zahorody, składający się z trzech chat należących do rodzin Kaczorów, Kołesarów i Bereżaśkich.

W 1938 roku w wioska liczyła 91 zagród, w których mieszkało 647 osób, wszyscy wyznania grekokatolickiego.

Piwnica gospodarcza:

Pomieszczenie ulokowane pod południowo-zachodnim narożnikiem  drewnianej Bojkowskiej chaty, po której zachowała się kamienna podmurówka. Zbudowana z płaskich kamieni bez użycia zaprawy. Piwnica sklepiona jest kolebkowo.

Do piwnicy wiodą kamienne schody pod południową-wschodnią częścią podmurówki chaty, gdzie znajduje się prostokątne wejście z łukowatym nadprożem.

Piwnica wyposażona jest w skośnie biegnący szyb, którego wylot znajduje się w południowo-zachodniej ścianie podmurówki. Spełniał on rolę świetlika oraz otworu wentylacyjnego. Powierzchnię przed wejściem i podłogę piwnicy wyłożono, dobrze dopasowanymi, dużymi płytami kamiennymi. W jednym z narożników pod podłogą znajdowała się skrytka, gdzie w trakcie badań archeologicznych odnaleziono depozyt metalowych przedmiotów ukrytych przed wysiedleniem właścicieli gospodarstwa. Obecnie znajdują się one w zbiorach Muzeum Historycznego w Sanoku.  Piwnice tego typu, zarówno zlokalizowane pod budynkiem jak i wolno stojące  służyły do przechowywania warzyw, i owoców oraz innych produktów spożywczych.

Bieszczady Odnalezione” to idea, którą realizują wspólnie dwa Stowarzyszenia: polskie – Stowarzyszenie Rozwoju Wetliny i Okolic z Wetliny i ukraińskie - Beskydzke Zemlactwo z Iwano-Frankowska.

Finansowany przez Fundację Bieszczadzką Partnerstwo dla Środowiska projekt, to próba ocalenia od niepamięci materialnych śladów kultury Ukraińców, Polaków i Żydów żyjących zgodnie w polskiej części Karpat Wschodnich przed II Wojną Światową przez kilkaset lat. - Staramy się je odtwarzać  i zachować dla przyszłych pokoleń na podstawie dostępnych materiałów źródłowych oraz wspomnień mieszkańców  wsi Łuh, Jaworzec i Zawój oraz przysiółków Bereh w Kalnicy i Kobylskie w Jaworcu – mówi jeden z inicjatorów projektu – Marcin Dobrowolski z Wetliny. - Droga  między Kalnicą i Łopienką to jeden z najpiękniejszych widokowo bieszczadzkich szlaków „dolinnych”, wzdłuż której leżały nieistniejące dzisiaj wsie i przysiołki. Chcemy je odkryć i opisać. Pragniemy, aby odwiedzano cmentarze i cerkwiska, poznano miejsca, w których stały chaty, kamienne cembrowiny studni, wspaniałe kamienne sklepienia piwnic. Szukamy miejsc, śladów i historii ludzi, których życie uległo dramatycznej zmianie na wiosnę 1947 roku. Zostali zmuszeni do opuszczenia swoich gospodarstw, pozostawienia wspomnień, grobów przodków, przyjaciół – opowiada Dobrowolski.

1. Bacówka PTTK służy wszystkim turystom, zwłaszcza członkom PTTK
2. Bacówka zapewnia co najmniej:

  • noclegi w warunkach turystycznych
  • proste posiłki i ciepłe napoje
  • wrzątek do naczyń własnych turysty bezpłatnie w okresie od 1.X do 30.III
  • ciepłą wodę do mycia od 18.30 do wyczerpania zapasu
  • spożycie posiłków w jadalni przygotowanych we własnym zakresie w okresie od1.X do 30.IV
  • wykorzystanie jadalni w charakterze świetlicy poza okresem wydawania posiłków
  • korzystanie z apteczki wyposażonej w środki pierwszej pomocy
  • turystom nocującym w bacówce, możliwość przechowanie ekwipunku oraz suszenie odzieży i obuwia, a także naprawy sprzętu turystycznego we własnym zakresie.

3. W bacówce od godziny 23.00 do 6.00 obowiązuje cisza nocna. Używanie instrumentów muzycznych i urządzeń nagłaśniających jest zabroniona w godzinach ciszy nocnej.
4. Doba w bacówce obowiązuje od godziny 14.00 do godziny 11.00 dnia następnego .
5. Bufet jest czynny od 7.30 do 21.00
6. Przy kwaterowaniu turyści zobowiązani są podać wszystkie dane do meldunku.
7. Przy kwaterowaniu pobierana jest należność za cały pobyt + od 2 nocy opłata klimatyczna w kwocie 1,60 zł za każdą następną noc. Uchwała nr XII/43/2011 Rada Gminy Cisna.
8. Schronisko udziela zniżek:

  • 20 % zniżki dla członków PTTK za okazaniem ważnej legitymacji członkowskiej
  • 10 %  zniżki dla studentów po okazaniu ważnej legitymacji
  • 10% zniżki dla Honorowych Dawców Krwi
  • 100 % zniżki dla dzieci do lat 4, Zniżki nie łączą się.

9. Kluczy do pokoi nie wolno wynosić z budynku – należy zostawić je każdorazowo w recepcji/ bufecie. Przy meldunku pobierana jest kaucja za klucz zwracana w dniu wyjazdu.
10. Osoby przebywające w schronisku są zobowiązane do zabezpieczenia przedmiotów wartościowych, w tym pieniędzy. Schronisko nie ponosi odpowiedzialności za przedmioty wartościowe oraz pieniądze.
11. Gość bacówki zobowiązany jest do przestrzegania przepisów bezpieczeństwa oraz przepisów ppoż.
12. W bacówce obowiązuje całkowity zakaz używania otwartego ognia.
13.Na terenie bacówki oraz w jej obrębie poza miejscami do tego wyznaczonymi obowiązuje całkowity zakaz palenia tytoniu.
14. Goście bacówki zobowiązani są do oszczędnego używania wody i energii elektrycznej.
15. Goście bacówki zobowiązani są do segregacji śmieci.
16. Wszelkie zniszczenia i uszkodzenia przedmiotów stanowiących własność bacówki należy zgłaszać pracownikom , którzy ustala wysokość odszkodowania.
17. Pobyt zwierzęta w bacówce jest dozwolony, mogą też pozostać przed bacówką, w miejscu do tego wyznaczonym. Całkowity zakaz wstępu zwierząt na jadalnie.
18. W razie przekroczenia regulaminu bacówki lub nieodpowiedniego zachowania się, pracownik jest upoważniony do usunięcia klienta. Wezwania Policji, Straży Granicznej.
19. Osoba przebywająca na terenie bacówki jest zobowiązana do zapoznania się z regulaminem i przestrzegania go.
20. Zapłata za nocleg jest równoznaczna z zapoznaniem się z regulaminem i zastosowaniem się do niego.

Bacówka Jaworzec dysponuje bufetem gastronomicznym i nie posiada stałej karty  menu. Codziennie polecamy coś innego, stosując zasadę  "Zawsze świeżo".

Nasza kuchnia to proste dania, bazujące na produktach polskich. Gotujemy smacznie i syto.  Nie używamy mikrofali ani sztucznych półproduktów. Codziennie ustalamy potrawy na dany dzień i wywieszamy na tablicy w jadalni. Promujemy ideę celebrowania posiłku nie tylko podczas jedzenia ale również w trakcie przygotowywania. Wszystko jest świeże i ciepłe, dlatego na posiłek trzeba trochę poczekać.

W naszej kuchni potrawy spożywa się w naczyniach z otrąb pszennych. Spowodowane jest to ograniczoną ilością wody, szczególnie w okresie letnim oraz ukłonem w stronę ekologicznego podejścia do środowiska, w jakim pracujemy. Bieszczady zasługują na to by je szanować.

Dla gości bacówki przygotowaliśmy coś specjalnego. Ponieważ uważamy, że śniadanie jest najważniejszym posiłkiem dnia, każdy turysta nocujący u nas otrzyma śniadanie za 13 zł jeśli zamówi je wieczorem. Do wyboru trzy zestawy. Śniadanie wydawane jest od 7.30 do 11.00 każdego dnia.

Przykładowe śniadanie: Śniadania są wydawane od 7.30 do 11.00

Zestaw I         - wędlina, ser żółty, dżem, masło, pomidor, ogórek, pieczywo kawa lub herbata + jajecznica na maśle z 3 jajek

Zestaw II        - wędlina, ser żółty, dżem, masło, pomidor, ogórek, pieczywo kawa lub herbata + kiełbaski z wody  2 szt.

Zestaw III      - wędlina, ser żółty, dżem, masło, pomidor, ogórek, pieczywo kawa lub herbata + naleśniki na słodko 2 szt.

Przykładowe dania obiadowe i kolacje. Dania obiadowe są wydawane od 12.00

Zupa dnia:

Codziennie gotujemy nową i jedną zupę. Codziennie świeża. Może być jedna z nich, np.: żurek, czosnkowa, cebulowa, kminkowa, pomidorowa, krupnik, rosół, grochówka, barszcz z jajkiem, ziemniaczana.

Dania obiadowe:

Placki ze śmietaną, gulaszem, naleśniki z nadzieniem słodkim lub twarożkiem, fuczki z sosem czosnkowym, tagatelle czy sałatka Jaworcowa.

Inne posiłki:

Chleb ze smalcem, grzanki, bigos,

W okresie letnim kiełbasa z możliwością upieczenia sobie na ognisku.

Zapraszamy do nas! Może czymś cię zaskoczymy? Cały czas szukamy nowych rozwiązań na prowadzenie tego obiektu.  Nowych smaków, ciekawych połączeń. Powoli zanurzamy się w klimat Bieszczad, szumiącego wiatru i szeptów byłych mieszkańców nieistniejącej wsi Jaworzec.